Grzybobranie to rozrywka, która pozwala połączyć przyjemne z pożytecznym: spacer po pachnącym żywicą jesień ze zbieraniem grzybów, które można wykorzystać na tysiąc sposobów w domowej kuchni. Wrocławianie nie mają daleko, by znaleźć się w prawdziwym grzybowym raju. Mogą rozglądać się za kapeluszami ukrytymi w trawie w lasach miejskich lub w okolicy. Niekiedy wystarczy niespełna godzina drogi, by koszyk wypełnił się borowikami, koźlarzami czy maślakami. Jeśli zastanawiasz się, gdzie są grzyby koło Wrocławia, ten przewodnik jest właśnie dla Ciebie.
Gdzie na grzyby w okolicach Wrocławia?
Okolice stolicy Dolnego Śląska to prawdziwe eldorado dla grzybiarzy. Lasy mieszane, piaszczyste podłoże i wilgotny jesienny klimat sprzyjają grzybom jak nigdzie indziej. Wystarczy odwiedzić lokalne forum grzyby dolnośląskie, by przekonać się, że Dolny Śląsk to region, gdzie wysyp grzybów pojawia się regularnie.
Zastanawiasz się, gdzie na grzyby z Wrocławia? Kieruj się w stronę Obornik, Milicza czy Bolesławca, a na pewno wrócisz z pełnym koszykiem. Jeśli jednak nie masz ochoty lub czasu na dłuższą wycieczkę, możesz odwiedzić pobliskie lasy miejskie. Na grzybobranie najlepiej wybrać się rano – nie będziesz ryzykować, że ktoś inny pierwszy dotrze do najładniejszych okazów – zwłaszcza jeśli przez ostatnie dni padał deszcz.
Najlepsze miejsca na grzybobranie w okolicach Wrocławia
Jeśli szukasz odpowiedzi na pytanie: gdzie na grzyby, Wrocław może zaoferować Ci lasy miejskie, znajdujące się w jego granicach administracyjnych. Jak widać, stolic Dolnego Śląska kusi nie tylko takimi atrakcjami, jak Rynek czy pokazy fontanny we Wrocławiu, ale również lasami pełnymi grzybów. Możesz również wybrać się do pobliskich miejscowości. Poniżej przedstawiamy lasy grzybowe koło Wrocławia, z których na pewno nie wrócisz z pustymi rękami.
Las Mokrzański
Przegląd miejsc, w których warto szukać grzybów w okolicach Wrocławia, zaczynamy od lasu Mokrzańskiego. Znajduje się on na północno-zachodnim skraju stolicy Dolnego Śląska, zatem mieszkańcy Wrocławia mają do niego naprawdę niedaleko.
To również świetne miejsce na grzybobranie dla wszystkich tych, którzy we Wrocławiu są tylko przejazdem i nie mają czasu na wycieczki za miasto. Jeśli i Ty planujesz wizytę w tym mieście, pamiętaj, że najlepsze miejsca noclegowe oferuje czterogwiazdkowy wrocławski HP Park Plaza.
W lesie Mokrzańskim znaleźć m.in. koźlarze i borowiki. Las Mokrzański może Cię również zaskoczyć rzadko spotykanymi w Polsce okratkami australijskimi. Pamiętaj jednak, że choć wyglądają pięknie i nieco egzotycznie, są one gatunkiem trującym.
Oborniki Śląskie
Tutejsze lasy słyną z borowików, kurek i maślaków. Pagórkowaty teren, sosnowe lasy i łatwy dojazd sprawiają, że to jedno z pierwszych miejsc, jakie przychodzi na myśl, gdy pytamy, gdzie zbierać grzyby na Dolnym Śląsku. Oborniki Śląskie to doskonały kierunek na szybki, poranny wypad – dotrzesz tam w niespełna trzy kwadranse, jadąc samochodem.
Miękinia
Miękinia znajduje się nieco dalej od Wrocławia niż Oborniki. Podróż tam zajmuje niecałą godzinę autem. Jednak okoliczne lasy bogate w grzyby z pewnością wynagrodzą Ci podróż.
Lasy Milickie
Lasy Milickie rozpościerają się w malowniczej Dolinie Baryczy. Lasy bukowe i bory sosnowe obfitują w borowiki. Ważną dla grzybiarzy część lasów Milickich stanowi Gruszeczka. Na jej piaszczystych glebach wyrastają rzadko spotykane gatunki takie jak: borowikowiec tęgoskórowy czy koźlarz białawy. Możesz również natknąć się na rzadki okaz gwiazdosza frędzelkowatego, jednak nie należy go zrywać, ponieważ jest trujący.
W lasach Milickich coś dla siebie znajdą nie tylko miłośnicy grzybów. W obrębie lasów znajduje się rezerwat przyrody Stawy Milickie (pamiętaj – na terenie rezerwatów przyrody grzybów nie zbieramy), który jest wymarzonym punktem do obserwacji ptaków. Jeśli więc pasjonujesz się ornitologią, oprócz koszyka na grzyby koniecznie zabierz ze sobą lornetkę.
Borowa Oleśnicka
Ciche i mniej uczęszczane miejsce, a jednak bardzo obfite. W Borowej znajdziesz głównie podgrzybki i maślaki, ale trafiają się też prawdziwki. To świetna opcja dla tych, którzy zastanawiają się, gdzie na grzyby na Dolnym Śląsku, ale nie lubią tłumów.
Ujeździec Mały
W pobliżu tej dolnośląskiej miejscowości znajdują się lasy należące do Nadleśnictwa Żmigród. Wystarczy ok. 45 minut jazdy na północ od Wrocławia, by tam trafić. Z tego względu to idealne miejsce na weekendowe grzybobranie.
Pełczyn
Kiedy zapytasz miejscowych, gdzie na Dolnym Śląsku są grzyby, często usłyszysz: „jedź do Pełczyna”. Lasy wokół są czyste, gęste i bogate w borowiki. Dla wielu to grzybowy raj i stały punkt wypraw z Wrocławia – w końcu to niecała godzina jazdy samochodem.
Nieszkowice
Okolica rzadziej uczęszczana, ale bardzo bogata w maślaki i podgrzybki brunatne. To idealne miejsce na ciche grzybobranie, z dala od miejskiego zgiełku. Aby dotrzeć do tej niewielkiej miejscowości i okolicznych lasów, kieruj się drogą na południe od Wrocławia.
Kliczków
Choć Kliczków leży nieco dalej od Wrocławia niż omawiane wyżej miejscowości, warto odwiedzić tamtejsze lasy w poszukiwaniu grzybów. Ponadto miłośnicy historii i dawnej architektury mogą przy okazji odwiedzić zamek w Kliczkowie.
Krępnica
To kolejna, obok Kliczkowa, leśna perełka w gminie Bolesławiec. Szukając grzybów, warto przy okazji odwiedzić Bawolą Górę. Wzniesienie to zawiera skały krzemionkowe sprzed ok. 440 mln lat.
Co warto wiedzieć przed wyjściem na grzyby?
Dopiero zaczynasz swoją przygodę ze zbieraniem grzybów? Pamiętaj o kilku ważnych zasadach, dzięki którym grzybobranie będzie miłym sposobem na spędzenie czasu, a nie wycieczką survivalową.
Porady dla początkujących grzybiarzy
Początkujący grzybiarz powinien wiedzieć nie tylko, gdzie obecnie są grzyby na Dolnym Śląsku, ale przede wszystkim, jak się przygotować do wyprawy.
Jak się ubrać na grzyby?
Podstawą garderoby powinny być długie spodnie, kryte buty i długie skarpety, a także bluza z długim rękawem, nawet jeśli wybierasz się do lasu latem. Taka odzież stanowi zabezpieczenie przeciw kleszczom. Dla pewności warto użyć środek odstraszający te owady. Po powrocie warto dokładnie obejrzeć całe ciało, aby upewnić się, że oprócz grzybów nie przynieśliśmy z lasu nieproszonego gościa w postaci kleszcza. Jeśli spodziewasz się opadów, przyda się również kurtka przeciwdeszczowa. Pamiętaj również o nakryciu głowy dostosowanym do panujących warunków atmosferycznych.
Co zabrać ze sobą na grzybobranie?
Podczas zbierania grzybów przydatne okażą się:
- wiklinowy koszyk – sprawdzi się o wiele lepiej niż torebka foliowa; koszyk przepuszcza powietrze, co chroni grzyby przed zepsuciem;
- nożyk z pędzelkiem – do odcinania grzybów i oczyszczania ich z piasku lub igliwia już w lesie;
- atlas grzybów – pomoże Ci upewnić się, czy dany gatunek jest jadalny;
- telefon z naładowaną baterią – ułatwi nawigację, a w razie ewentualnego zagrożenia pozwoli wezwać pomoc;
- woda i odżywcza przekąska – po kilku godzinach w lesie możesz zgłodnieć; wybieraj przekąski, które dodadzą Ci zastrzyk energii, takie jak orzechy, bakalie czy gorzka czekolada.
Gdzie nie zrywać grzybów?
Nie każde miejsce nadaje się na grzybobranie. Nie szukaj grzybów przy ruchliwych drogach czy zakładach przemysłowych. Nawet jeśli je tam znajdziesz, będą zanieczyszczone spalinami lub metalami ciężkimi. Zbieranie grzybów zabronione jest również na terenach prywatnych czy w rezerwatach przyrody, takich jak np. Brzeźnik i parkach narodowych – możesz dostać mandat. Jeśli nie masz pewności, czy w danym miejscu możesz zbierać grzyby, przeczytaj regulamin konkretnego lasu. Niektóre obszary chronione mają specyficzne warunki, jeśli chodzi o pozwolenie na grzybobranie.
Bezpieczeństwo podczas grzybobrania
Wśród grzybiarzy krąży żart, że wszystkie grzyby są jadalne, lecz niektóre tylko raz. Bezpieczne grzybobranie polega przede wszystkim na omijaniu trujących gatunków. Jeśli jesteś początkującym grzybiarzem, zbieraj wyłącznie grzyby rurkowe (spód ich kapelusza przypomina gąbkę). Nie ma wśród nich gatunków śmiertelnie trujących. Wśród grzybów blaszkowych występują gatunki jadalne, takie jak chociażby kanie czy gołąbki zielonawe. Jednak niedoświadczony grzybiarz może je pomylić z okazami trującymi.
Jeśli nie masz pewności, czy grzyb jest jadalny, zostaw go w spokoju. Nie warto ryzykować. Zbieraj wyłącznie wyrośnięte grzyby. Młode owocniki nie mają jeszcze wykształconych wszystkich cech gatunkowych – w takich przypadkach najłatwiej o pomyłkę. Ostatecznie możesz zanieść okazy, co do których nie masz pewności, do lokalnej stacji sanitarno-epidemiologicznej i tam skorzystać z bezpłatnej porady.
Kiedy znajdziesz w lesie grzyby trujące, nie niszcz ich. Stanowią one ważną część leśnego ekosystemu.
Sezonowość i najlepsze pory roku na grzybobranie
Sezon na grzyby w Polsce trwa od maja do listopada, a jego szczyt przypada na sierpień, wrzesień i październik. To właśnie wtedy wszyscy grzybiarze zastanawiają się, gdzie się grzyby w Dolnośląskim i szykują się na wyprawę. Nic dziwnego – mogą mieć pewność, że wycieczka na grzyby Wrocław zakończy się powodzeniem.
Oczywiście ilość grzybów zależy przede wszystkim od pogody, ponieważ potrzebują one wilgoci, by rosnąć. W okresach suchych trudno o nie, nawet na terenach, które słyną z obfitości grzybów. Jeśli chcesz być na bieżąco i wiedzieć, gdzie obecnie jest wysyp grzybów, śledź takie miejsca w internecie jak „grzyby dolnośląskie forum” czy grupy dla grzybiarzy w mediach społecznościowych. Pamiętaj jednak, że grzybobranie to nie matematyka. Jeśli zastanawiasz się, ile ma pięter Sky Tower, możesz to w kilka chwil sprawdzić w internecie. Jednak na pytanie: gdzie na grzyby koło Wrocławia, nie zawsze można udzielić precyzyjnej odpowiedzi.
Dolny Śląsk ma do zaoferowania lasy, które zachwycą każdego miłośnika grzybów. Więc jeśli zastanawiasz się, gdzie są grzyby w okolicach Wrocławia, odpowiedź jest prosta – w każdym pobliskim lesie! Weź koszyk, termos z kawą i ruszaj na grzybobranie – bo nic tak nie smakuje, jak własnoręcznie zebrane prawdziwki, maślaki czy podgrzybki.





